Szczęśliwy to człowiek, który ma możliwość rozpocząć swój dzień od szejka. Żadne tam owsianki, jaglanki, humusy nie umywają się do tego cudownego napoju. Niestety póki co bez szaleństw, wszak w portfelu mam zaledwie kilkanaście złotych jak na studenta przystało;)
Pomarańcze (2 sztuki)
Hibiskus (2 łyżki)
Imbir (szczypta)
Wykonanie
Wykonanie
Listki hibiskusa zalewamy szklanką zimnej wody i wstawiamy na kilka godzin do lodówki (ja zrobiłam to wieczorem, dzięki czemu rano mogłam się już cieszyć intensywnym, aromatycznym "naparem"). Zimne karkade wlewamy do kielicha, dodajmy pomarańcze, imbir i blendujemy. Kto chce i potrzebuje może sobie dosłodzić według uznania.
Organizator: Katarzyna
