Przepisy wegańskie na każdą kieszeń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 lipca 2013

Gryka z warzywami

Dzisiejszy przepis przywiozłam z sobą jakieś dziesięć lat temu, z mojego pierwszego Woodstocku. Pochodzi on z niewielkiej publikacji "Chrześcijaństwo i wegetarianizm", która została opracowana przez Chrześcijańskie Towarzystwo Wegetariańskie (ChristianVeg). Całość zawiera niecałe 30 przepisów, a ja nie wiedzieć czemu zainteresowałam się tylko tym jednym. 

Składniki:
Kasza gryczana (1,5 szklanki)
Cebula ( 1 duża)
Czosnek (2 ząbki)
Papryka (1 duża)
Sałatka meksykańska lub kukurydza (1 puszka)
Przecier pomidorowy (2 łyżki)
Woda (4 szklanki)
Pieprz ziołowy (łyżeczka)
Majeranek (2 łyżeczki)
Sól
Olej roślinny

Wykonanie:
Cebulę kroimy w małe piórka, czosnek w drobno siekamy, paprykę kroimy w kostkę - wszystko razem podsmażamy na oleju. Dodajemy kaszę i prażymy przez 3 minuty. Wlewamy wodę, przyprawiamy i gotujemy na małym ogniu. Gdy kasza będzie miękka i wchłonie wodę dodajemy do niej przecier pomidorowy oraz kukurydzę bądź sałatkę meksykańską. Całość mieszamy i zdejmujemy z ognia.

Mi jak niemal większość potraw z kaszy gryczanej najbardziej smakuje na zimno.
Zainspiruj się kaszą!

sobota, 4 maja 2013

Sałatka z kaszy gryczanej


Mój pragmatyzm w kuchni jest na tyle zaawansowany, że gdy robię sałatkę jej podstawowym składnikiem musi być koniecznie kasza, soczewica bądź ryż. Dzięki temu w chwilach zabiegania i braku sił, takie danie z powodzeniem może zastąpić mi tradycyjny obiad. Ba! Idealnie sprawdza się również w czasie podróży, w pracy czy też na uczelni, zamiast zwykłych kanapek. 
Z racji tego, że im cieplej tym częściej i chętniej sięgam po ten rodzaj posiłku, pomyślałam sobie, że to idealna pora na przedstawienie Wam mojej ulubionej sałatki z kaszy gryczanej!

Składniki:
Kasza gryczana - ugotowana (2 szklanki)
Ogórek konserwowy (6-8 sztuk)
Pomidor (2 średnie)
Koperek - posiekany (ok. 6 łyżek)
Olej (3-4 łyżki)
Woda z ogórków (3-4 łyżki)
Pieprz
Sól

Wykonanie:
Ogórek i pomidory kroimy na mniejsze kawałki według własnego uznania, dodajemy do kaszy. Wodę z ogórków, olej, koperek i przyprawy łączymy - tak przygotowanym dressingiem polewamy grykę z warzywami. Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy na min. 30 minut do lodówki.

Majówka
Weekend majowy uważam za udany, krótki czasowo, za to intensywny w doznania. Wraz z pierwszymi nocami spędzonymi pod namiotem oraz porannymi owsiankami prosto z ogniska sezon włóczęgi po górach uważam za rozpoczęty. Co dziwne, widoki którymi zachwycałam się na szlaku - dla wielu turystów były monotonią. Pogodę, która stała się twórcą tych niesamowitych pejzaży - wiele osób uznało za wroga, uniemożliwiającego cieszenie się z długiego weekendu. Nie wiem jak bardzo trzeba być nieczułym na piękno przyrody lub jak wielkim trzeba być ignorantem, by w otaczającej mgle widzieć jedynie przeszkodę, niepozwalającą nacieszyć się z krajobrazów, rozpościerających z gór w czasie bezchmurnego nieba. 
Ja wręcz przeciwnie, z zapartym tchem maszerowałam ścieżką, nucąc pod nosem Piosenkę dla zapowietrzonego. Chłonęłam obrazy jak gąbka...





Autorem wszystkich fotografii z majówki jest Mr. Mrufus


sobota, 23 marca 2013

Ciasto gryczano-cynamonowe (stefanka inaczej: bez cukru i mleka)


Poniosła mnie wczoraj fantazja! Przypadkiem natrafiłam w sklepie na wegańskie herbatniki, pomyślałam, że to dobry moment na przetestowanie pomysłu, który kilka dni temu zrodził się w mojej głowie. Oto chyba wszystkim znana stefanka w nowej, gryczano-cynamonowej odsłonie - idealna do czarnej kawy. Przeze  mnie oczywiście zjedzona w zastępstwie normalnego obiadu;)


Składniki:
Herbatniki - najlepiej wegańskie (duża paczka)
Woda (4 szklanki)
Kasza gryczana (szklanka)
Marchew - strata na dużych oczkach (2 średnie = 2 szklanki już startej)
Cynamon (1,5 łyżki)
Kardamon  (2 łyżeczki)
Kakao (1 łyżeczka)
Daktyle  suszone (ok. 20-25 sztuk lub więcej - w zależności od indywidualnych preferencji)
Pestki słonecznika/dyni - uprażone (ok. 2 garści)


Wykonanie:
Daktyle zalewamy gorącą wodą (tak by owoce były w całości zamoczone, a wody było jak najmniej). Do wrzątku wrzucamy kaszę gryczaną, gotujemy pod przykryciem na małym ogniu. Po około 10 minutach, kiedy kasza będzie prawie miękka, dodajemy startą marchew, przyprawy - zdejmujemy z gazu gdy gryka z marchwią wchłoną całą wodę.
Namoczone daktyle blendujemy, dodajemy ugotowaną kaszę z warzywkiem i miksujemy wszystko na gładka masę. W formie do cista układamy spód z herbatników, na nich rozsmarowujemy zrobioną masę, którą przykrywamy druga porcją ciastek. Całość polewamy polewą czekoladową i posypujemy uprażonymi ziarnami słonecznika lub dyni. Gotowe ciasto wstawiamy na minimum 3 godziny do lodówki.

* masa nie stężała tak bardzo jak to sobie wyobrażałam, dlatego następnym razem spróbuję ją zagęścić dodając otręby lub siemię lniane. Mimo to ciasto było zwarte i z łatwością się kroiło. Eksperyment uznaję za udany, ciasto z pewnością jeszcze nie raz wyląduje na naszym stole!