Przepisy wegańskie na każdą kieszeń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryczka chili. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryczka chili. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 października 2013

Brukselka w słodko-ostrym wywrze

Przez długi czas myślałam, że nie lubię brukselki, choć w rzeczywistości (najprawdopodobniej) przez ponad dwadzieścia lat nie miałam jej w ustach. Nie pamiętam bym jadła ją w domu, może natknęłam się na nią w przedszkolu lub w pierwszych latach podstawówki, kiedy rodzice wykupili mi obiady w szkole. Jeśli tak, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że obserwując zachowanie innych dzieci i słysząc ich stęki i krzyki na widok brukselki, przyłączyłam się do nich, postanawiając na wszelki wypadek omijać tą dziwną kapustkę z daleka. I tak mijały lata, podczas których byłam święcie przekonana, że nie lubię brukselki, tak samo jak nie lubię szpinaku, grzybów czy dyni. Gdy tymczasem powtarzałam bezmyślnie obiegowe opinie, oceniałam po wyglądzie bądź nieznajomość jakiegoś warzyw błędnie utożsamiałam z jego walorami smakowymi.
Dziś (na szczęście) nie wyobrażam sobie bez wspomnianych wcześniej roślin życia. Być może właśnie dzięki nim mimo chłodu i wczesnych zachodów słońca doceniłam szeleszczącą liśćmi jesień.


Składniki:
Woda - 1,5 szklanki
Brukselka - 30 dkg
Cebula - 1 średnia
Pomidor - 1 średni
Papryka czerwona - 1 mała
Cukinia - pół małej
Papryczka chili - 2 sztuki
Przecier pomidorowy - 1 łyżka
Marchew (opcjonalnie) - 1 średnia
Przyprawy: sól, kozieradka, pieprz ziołowy, cząber, papryka słodka, curry


Wykonanie: 
Cebulę kroimy w drobną kosteczkę, wrzucamy do garnka smażąc na małym ogniu. To samo robimy po kolei z: papryką, pomidorem, cukinią i papryczkami chili (krojąc w drobną kostkę i dorzucając do cebuli). Po ok 10 minutach, kiedy warzywa zrobią się już miękkie zalewamy je wodą i gotujemy ok. 10-15 minut. Po tym czasie tłuczkiem do ziemniaków staramy się zmiażdżyć warzywa, tak by wypuściły jeszcze więcej soków. Dodajemy koncentrat, przyprawy i brukselkę (wcześniej opłukaną w zimnej wodzie, w celu pozbycia się gorzkiego smaku), jeżeli jest duża - wiadomo - kroimy ją na mniejsze części. Całość gotujemy aż brukselka będzie wystarczająco miękka. W między czasie można dodać startą na dużych oczkach marchew.

środa, 20 marca 2013

Pomidorowa na ostro z kiełkami fasoli mung

Uwielbiam pomidorówkę, należy w naszym mieszkaniu do jednej z nielicznej grupy zup, co do których obydwoje jesteśmy zgodni, jak powinna smakować i czego nie powinna zawierać. Odpada przy niej kłótnia czy ją zabielać śmietaną czy nie, co jest dość męczące, kiedy nie ma się akurat wersji roślinnej w lodówce. Nie muszę też sterczeć pod koniec gotowania z łyżeczką w ręce, zastanawiając się "co by tu jeszcze móc dodać". Co tu dużo pisać, dla mnie ideał;)

Składniki:
Woda (1,5 l)
Pomidory (4 duże)
Papryczki chili - drobno posiekane (2 duże)
Przecier pomidorowy (6-7 łyżek)
Cytryna (1 grubszy plasterek bez skórki)
Cebula (ok. ćwierć małej)
Czosnek - przeciśnięty przez praskę (5 ząbków)
Marchew - pokrojona w słupki (1 duża)
Pietruszka - pokrojona w słupki (1 duża)
Ryż (1/3 szklanki)
Kiełki fasoli mung (opcjonalnie)
Natka pietruszki - posiekana
Pieprz (1 łyżeczka)
Bazylia (1 łyżeczka)
Papryka słodka (łyżka)
Sól morska (2 łyżki)
Sos sojowy - kilka kropel (opcjonalnie)

Wykonanie: 
1,5 litra wody z dodatkiem soli wstawiamy na ogień. Dodajemy marchew, ryż i drobno posiekane papryczki chili. W tym czasie miksujemy pomidory z dodatkiem cytryny, cebuli i ewentualnie odrobiną wody. Kiedy marchew będzie prawie miękka łączymy pomidorowy sos z wodą, wrzucamy pokrojoną w słupki pietruszkę. Po chwili dodajemy przecier, czosnek oraz resztę przypraw. Całość gotujmy do momentu zgęstnienia zupy. Podajemy z garścią kiełków fasoli mung i natką pietruszki.
Na ostro!
Organizator: Krowa